Spływ kajakowy Dwa dni na Słupii

Brak zaplanowanych dat tego spływu. Zaplanuj własny spływ
/
Sulęczyno - Gałęzów
26,11 km
2x7h
trasa spływu terminarz spływu opis spływu opinie użytkowników
początek spływu koniec spływu przenoska parking miejsce biwakowe
Brak zaplanowanych dat tego spływu

Słupia to jedna z najpiękniejszych rzek Kaszub. Szlak Słupi jest często uciążliwy, ale przeszkody są łatwe do ominięcia, a przenoski sporadyczne. O jego atrakcyjności świadczy fakt iż sam Jan Paweł II zaszczycił go swoją obecnością o czym przypominają nam rozstawione pamiątkowe kamienie.

 Pierwszy etap –Jezioro Węgorzewo ( Sulęczyno) - Soszyca, należy do trudnych. W Sulęczynie znajduje się słynna już "rynna sulęczyńska". Mniej doświadczeni kajakarze powinni rozpoczynać spływ Słupią za rynną sulęczyńską. Słupia przypomina tu rzekę górską: szybki prąd, duże spadki do 4 %, kamieniste dno i progi, liczne przeszkody w postaci postawionych zapór czy powalonych drzew. Etap z Sulęczyna do Gałęźni Małej nie bez powodu znajduje się w wykazie górskich szlaków kajakowych. Po przepłynięciu jeziora Żukówko tępo Słupi spada. Dopływamy powolnym nurtem do miejscowości Bylina gdzie czeka nas 30m przenoska. Wodujemy ponownie w kanale który prowadzi nas do Najstarszej w Europie Elektrowni Struga (Soszyca) - produkująca prąd od 1925 roku. Kajaki wyciągamy po lewej stronie rzeki i ponownie wodujemy w korycie rzeki. Po niecałej godzinie dopływamy do miejscowości Soszyca gdzie czeka nas zasłużony odpoczynek. Tutaj nocujemy na polu namiotowym przy samej Słupi. Drugi dzień spływu zapowiada się równie emocjonująco. Rzeka nabiera tępa, prąd jest tutaj szybki. Czekać nas tytaj będą liczne zwalone drzewa i ostre zakręty. Pojawiają się liczne bystrza co nadaje charakteru temu odcinkowi.  Pod mostem na drodze Lębork-Bytów napotkamy na próg wodny. Tutaj warto zatrzymać się razie niespodziewanego deszczu lub ulewy gdyż można schronić się tutaj pod zadaszeniem jak i rozpalić ognisko. Po zwodowaniu czekają na nas liczne zwalone drzewa, które nie zawsze da się pokonać siedząc w kajaku. Dopłynąwszy do jeziora wypatryjemy po prawej stronie dużego wigwamu który oznacza metę naszej wyprawy.